Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Catrice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Catrice. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 maja 2013

Zaklinam opadanie.


A bardziej ćwiczę, próbuję jak się umalować aby to było widać nie tylko jak patrzę w dół ;). Raz wychodzi raz nie :).  Mimo to się nie poddaję i ćwiczę jeżeli czas na to pozdrawia. Przy okazji światło było ok i sobie obcykałam co zmalowałam :) 

Pierwsze skrzypce gra granat ze Sleeka :) cała reszta to już rola inglota i kreska za pomocą Catrice :) 




Udanego tygodnia! :) 
pozdrawiam
.biemi

wtorek, 24 stycznia 2012

wielofunkcyjnosc poplaca - czyli kredko baza bazo kredka?

Produkty wielofunkcyjne są niezastąpione w momentach kiedy się przemieszczamy i są ograniczenia co do rzeczy, które mamy zabrać ze sobą. Produktem wielofunkcyjnym w moim przypadku jest biała kredka z Catrice. Zakupiona tylko w jednym celu - nakładania jej na linię wodną znalazła bardzo praktyczne zastosowanie jako bazy pod cienie. Na wielu blogach znajdują się wpisy o tym, że biała kredka może nam zastąpić bazę, jednak bardzo długo w to nie wierzyłam i trochę się obawiałam aby zaryzykować, że za twarde że tylko zważy że nie pomoże itd itp. Ale spróbowałam i nie pożałowałam, aplikacja nie należy do najprzyjemniejszych jednak nie ma tragedii. 
Co do samego produktu, prezentuje się następująco 





Jeżeli ktoś jest mi wstanie pokazać gdzie ta kredka ma gąbeczkę będzie mistrzem!! Ja do tej pory nie mogę jej odkryć ;) Nie wiem czy skuwka jest pomylona czy co, ale gąbeczki jak nie było tak nie ma ;) 
Kredka zakupiona w Naturze za ok 10zł.

U mnie po aplikacji prezentuje się to tak: nakładana niestarannie bo staranność jest tu nie potrzebna 


+ bardzo ładnie wydobywa kolor cieni - są intensywniejsze 
+ nałożone nie nikną na powiece 
+ żywotność cieni na powiece porównywalna do bazy Virtual
+ poręczna - łatwa aplikacja
+ bardzo dobrze się rozciera wg mnie przy rozcieraniu jest łatwiejsza niż Virtual
+ wielofunkcyjna - zabrana na wyjazd zastąpi bazę, rozjaśni wewnętrzne kąciki oka nałożona pod łukiem brwiowym ładnie podkreśli brew jak również może zastąpić standardową czarną kreskę na ciemnym cieniu wygląda super
+ dostępna w naturach 
+ wydajna - niska cena
+ łatwa w temperowaniu

jedynym minusem jest jednak konsystencja - jest dość twarda choć z drugiej strony jest miękka natomiast przy aplikacji na całą powiekę niestety ją 'czujemy'
nie użyjemy jej jako 'wyrównywacza' kolorytu powieki bo widoczny jest biały nalot

Podsumowując polecam wypróbować - nic się nie traci a można skorzystać niezbędnik podróżnika w minimalistycznej kosmetyczce :)


a Wy używacie białych kredek jako bazy? 
.biemi

sobota, 17 grudnia 2011

tapetujemy ... czyli o tym co nakladam na twarz

W poszukiwaniu podkładu nie tyle co idealne, a łatwego w użyciu padło na Catrice MATT MOUSSE. Przekopałam wiele wizazowych recenzji i ten podkład w swojej klasie miał najwięcej pozytywnych opinii. Wiedziałam, że niewiele tracę. Zakupiony w Naturze za 20 zł :) 

Dostępny w 5 odcieniach.
-010 Light Beige
- 020 Natural Beige
- 030 Warm beige
- 040 Golden Beige
i mój kolor 050 Sand Beige

Niestety dostępność kolorystyczna nie powala i miałam duży problem w doborze odpowiedniego odcienia. Jednak padło na 050 - na początku nie mogłam się do niego przyzwyczaić ponieważ miałam wrażenie, że jest zbyt pomarańczowy - po dłuższym zaznajomieniu się z nim nauczyłam się go nakładać i zaczął bardzo ładnie prezentować się na mojej buźce. 

o samym produkcie - zamknięty w dość estetycznym szklanym słoiczku: 




Mus posiada dość suchą konsystencję, która kompletnie różni się od innych dostępnych i macanych prze-zemnie musów dostępnych w drogeriach. 
Łatwy w aplikacji - ja do niej używam pędzla typu flat top. Zdarzyło się, że aplikowałam go palcami i nawet sobie poradziłam co zazwyczaj w moim przypadku nie jest łatwe.
Co do samego działania produktu, jak nazwa wskazuje ma matować i robi to bardzo zadowalająco. Zawsze miałam problem z podkreślonymi suchymi skórkami ten podkład o dziwo tego nie czyni - wiadomo kiedy mam nadmiernie przesuszoną skórę to co nieco podkreśli, natomiast w normalnych warunkach jest cudowny. Nie potrafię jednak konkretnie godzinowo przedstawić jak długo jest matowy - ponieważ nie mam w zwyczaju nakładać poprawek w ciągu dnia, ale co najważniejsze nie straszę po ok 6/7h lśniącym czołem i to chyba jest najważniejsze. Bardzo ładnie stapia się ze skórą, nie tworząc maski, nie udało mi się jeszcze zrobić nim krzywdy ;) co z innymi podkładami się zdarzało. W zależności jak dużo go zaaplikujemy takie krycie otrzymamy, ja zazwyczaj nie tapetuję się na płasko i nie przeszkadza mi jak prześwitują piegusy, najważniejsze aby nieprzyjaciele zostali zakryci i tak właśnie się dzieje :)

a oto jak prezentuje się na mnie 


 

Używam produktu od 2mc i skradł moje serce w pełni. Jedyny minus to gama kolorystyczna :) nie każda z Was będzie w stanie sobie go dobrać. 
Właśnie weszłam na wizaz i z przerażeniem zobaczyłam, że w przeciągu 2mc od mojego zakupu pojawiło się wiele negatywnych opinii na jego temat, jednak ja trzymam się tych jak najbardziej pozytywnych :) .

życzę miłego przedświątecznego weekendu
.biemi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...