Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art de Lautrec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art de Lautrec. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 grudnia 2011

soczysta czerwien art de Lautrec nr 19 :)

Szukałam, przeszukiwałam czerwieni, czystej czerwieni bez dodatków. Jesteśmy teraz zasypane lakierami metalicznymi, perłami, brokatami i wszystkimi innymi ulepszaczami, które nie do końca do mnie przemawiają. Wolę mieć jednolity lakier i dopiero jak chcę go wzbogacić nakładam brokatowy top :) 
W poszukiwaniach padło na art de Lautrec nr 19, jest to 3 lakier tej firmy jaki posiadam. Kolejny raz mnie nie zawodzi. Pięknie się rozprowadza, jak się postaramy to wystarczy tylko jedna warstwa, bardzo dobre krycie. Nie za rzadki nie za gęsty lecz w sam raz :) Na zdjęciach prezentuję dwie warstwy. 


 

 

Mam go drugi dzień i zero śladów ścierania :D:D:D, nie wiem tylko jak się zmywa - bo z czerwienią bywa różnie. Ale wiem, że z racji zbliżających się świąt będzie często gościć na moich paznokciach, jest to czas kiedy róż idzie na trochę w zapomnienie i ustępuje miejsca innym bardziej sezonowym kolorom :). Jeżeli jeszcze ktoś nie próbował tych lakierów to niech żałuje bo uważam je za małe cudeńka za niewielkie pieniądze. Niestety można je znaleźć tylko w prywatnych drogeriach. Ja swój zakupiłam za 7 zł. 
.biemi

środa, 14 września 2011

art de Lautrec 432

Jest to miłość od pierwszego nałożenia. Czytałam o lakierach tej firmy wiele dobrego. Nie byłam przekonana do drobinek znajdujących się w nim, jednak teraz już wiem, że są urzekające. Niestety tylko przy błysku lampy byłam w stanie mniej więcej oddać ich blask. Kolor jest delikatną maliną z nutą koloru koralowego drobinki są złoto - srebrne, niestety aparat troszeczkę przekłamał kolory, jednak nie jest najgorzej:) 
Bardzo łatwy do zaaplikowania, nie za gęsty ani zbyt rzadki lecz w sam raz, ciekawe jaki będzie po częstym użytkowaniu, ale to już czas pokaże. Co do trwałości to u mnie wytrzymał 4 dni z podkładem z nail teku,  o którym pisałam tu KLIK.



  






Zakupiłam go w małej drogerii za 7zł. Jak dla mnie małe cudo przez, które chwilowo zdradziłam swoje ulubione lakiery z Wibo :) Pozdrawiam i bardzo dziękuję za komentarze. 

.biemi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...