Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nuno. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nuno. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 września 2012

Mój ulubieniec

Ulubieniec na okres kiedy temperatura za oknem wynosi 15 st. Nie znoszę przeciążenia na twarzy, a w czasie kiedy jest ciepło to uczucie mnie nie opuszcza zwłaszcza kiedy nakładam podkład. Idealnym rozwiązaniem dla mnie jest krem tonujący. Nie ma idealnego krycia, ale przy dodaniu odrobiny korektora i dobrym przypudrowaniu nie straszę, samopoczucie dobre i skóra oddycha :). Mowa o kremie tonującym Ziaji - jego przeznaczenie jest chyba dla nastolatek, jednak mi się dobrze z nim współpracuje. Używam go już drugi sezon wiosenno-letni.

Produkt zamknięty w prostym opakowaniu






Plusy i minusy

+ łatwa aplikacja
+ nie smuży
+ nie zapycha
+ zapach - lekki nie duszący
+ lekki - dobrze się wchłania 
+ trudno jest sobie nim zrobić krzywdę
+ cena - 7-8zł
+ dostępność - drogerie, supermarkety, apteki 

+/- słabe krycie - jednak czasem to zaleta czasem wada ;)

- gama kolorystyczna - tylko dwa kolory ja mam 01 niby najjaśniejszy - jednak jak nie jestem lekko opalona to jest za ciemny 
- nadaje się tylko na ciepły okres - wg mnie zbyt wodnisty na chłodniejsze dni - wtedy zdecydowanie pozostaje podkład 
- jakość opakowania - jak widać na zdjęciu łatwo je wypaćkać

Mam ochotę na BB jednak jest tyle za jak i przeciw, że cały czas nie wiem na który i czy w ogóle się zdecydować na zakup :) Ziaję Nuno polecam - cena przestępna i jakość dość dobra

pozdrawiam
.biemi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...